z cyklu anegdoty o...
Alfred Hitchcock (1899-1980)
Hitchcock był bardzo wymagającym reżyserem, dbającym o wszelkie detale. Kiedyś na planie filmowym krzyknął do odtwórcy głównej roli, który grał scenę swojej śmierci:
- W pańskim umieraniu, nie ma za grosz życia!
z cyklu anegdoty o...
Aleksander Dumas (1802-1870)
Dumas wrócił do domu z proszonego obiadu, syn pisarza zapytał:
- No i jak tam? Wesoło było?
- Bardzo - odparł ojciec - ale gdyby mnie tam nie było, to umarłbym z nudów.
Ta strona używa plików cookies aby zapewnić Państwu świadczenie usług na najwyższym poziomie. Można wyłączyć akceptację cookies w konfiguracji przegladarki, jednak w przypadku całkowitego wyłączenie akceptacji ciasteczek niektóre funkcjonalności serwisów mogą przestać działać. Więcej informacji znajdziecie Państwo tutaj